Wiele osób decyduje się na to, aby w swoim ogrodzie posadzić rośliny iglaste. Rosnąca liczba zwolenników tego rozwiązania nie powinna zaskakiwać, ponieważ iglaki wyglądają bardzo estetycznie i potrafią znacząco podnieść atrakcyjność przydomowego zieleńca.

Na rynku mamy bardzo wiele odmian, które świetnie odnajdują się w polskim klimacie, nawet jeśli korzenie mają daleko stąd. Część iglastych roślin ma niskie wymagania glebowe, co czyni hodowlę łatwiejszą i stwarza szansę również dla posiadaczy ogrodów z niskiej jakości ziemią.

Jak podkreślają eksperci, większość iglaków radzi sobie najlepiej w glebie o lekko kwaśnym odczynie pH, aczkolwiek można wskazać istotne wyjątki od tej reguły. Odkwaszoną ziemię zdecydowanie preferują tak znane gatunki jak cis, świerk serbski, niektóre sosny oraz jałowce.

Należy więc dokładanie sprawdzić, jakie glebowe wymagania ma okaz, który zechcemy u siebie posadzić. Pamiętajmy też, że im lepiej przygotujemy podłoże, tym iglak piękniej się rozwinie.

Dotyczy to również gatunków o niewygórowanych wymaganiach. Generalnie jeśli chodzi o ziemię, w której posadzimy iglaki, to zależnie od wybranych gatunków w grę wchodzi przygotowanie dwóch rodzajów mieszanek.

Lekko kwaśnej (składa się z próchnicy kwaśnej i odkwaszonej, torfu kwaśnego bądź Conitorfu dla iglaków) lub też odkwaszonej (tu mamy ziemię ogrodową, torf odkwaszony lub kompost, odkwaszoną próchnicę). Dla małych roślin należy przeznaczyć pół worka podłoża, dla większych cały worek lub więcej.

Ilość mieszanki jest zależna od wielkości bryły korzeniowej.